fbpx
Sat. Oct 31st, 2020

Zniesienie Limitu ZUS

Czy taki diabeł straszny?

Miliardowe skutki zniesienia 30-krotności

3 min read

Czy zniesienie limitu 40 lub 45-krotności wchodzi w grę?

Ważą się losy kontrowersyjnej propozycji likwidacji limitu 30-krotności składek na ZUS.

Pojawiły się pomysły rozwiązania pośredniego. – Gdyby roczne ograniczenie limitu składek ustalono na poziomie 40-krotności przeciętnego wynagrodzenia, wpływy do FUS z tego tytułu mogłyby być większe o 3,1 mld zł, a przy podniesieniu ograniczenia do np. 45-krotności przypis składki byłby wyższy o 4 mld zł – mówi w rozmowie z Interią Gertruda Uścińska, prezes ZUS.

Pomysł zniesienia limitu 30-krotności składek na ubezpieczenia społeczne wzbudza wiele kontrowersji. Choć zostało to już wpisane do projektu ustawy budżetowej na 2020 rok, to nie wiadomo jeszcze, czy i w jakim kształcie zostaną wprowadzone te zmiany. Jak pani ocenia wpływ tych zmian na sytuację FUS w perspektywie krótko- i długoterminowej, bo z jednej strony dziś będą wyższe składki, ale potem ZUS będzie musiał wypłacać wyższe emerytury?

Gertruda Uścińska, prezes ZUS: – Na dziś nie wiadomo jeszcze dokładnie, co się stanie z rocznym ograniczeniem podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. O tym zadecyduje rząd i parlament. Trudno powiedzieć, czy ostatecznie i w jakim kształcie zostaną wdrożone zmiany, które na ten moment są wpisane do projektu budżetu. My jako ZUS nie mamy wpływu na te decyzje, natomiast wykonujemy analizy i prognozy, które służą rządzącym do podejmowania decyzji.

„Już w pierwszym roku obowiązywania nowych zasad nastąpiłby wzrost wydatków na świadczenia z powodu likwidacji 30-krotności. Co prawda byłoby to jedynie ok. 130 mln zł, jednak po kilku latach roczne zwiększenie wydatków wynosiłoby 7-9 mld zł.”
Gertruda Uścińska
Prezes ZUS

Zakładając, że jednak limit 30-krotności zostałby zniesiony, to jakie będą tego skutki?

– Gdyby doszło do likwidacji 30-krotności, wpłynęłoby to na liczne zmiany w przepływach między FUS, FRD, OFE, budżetem państwa. To jest system naczyń połączonych. Z jednej strony zwiększyłyby się wpływy do FUS. W projekcie budżetu podano kwotę dodatkowych 5,6 mld zł. Dodatkowo na kontach niektórych ubezpieczonych ewidencjonowalibyśmy więcej składek. Wzrosłyby kwoty po waloryzacji na kontach ubezpieczonych. Nieco więcej składek byłoby przekazywanych do OFE, a później nieco więcej środków wracałoby z OFE do FUS w ramach suwaka bezpieczeństwa. To tylko najważniejsze skutki.

– Trzeba pamiętać także o drugiej stronie medalu. Już w pierwszym roku obowiązywania nowych zasad nastąpiłby wzrost wydatków na świadczenia z powodu likwidacji 30-krotności. Co prawda byłoby to jedynie ok. 130 mln zł, jednak po kilku latach roczne zwiększenie wydatków wynosiłoby 7-9 mld zł. Tak działa zasada zdefiniowanej składki, że zwraca osobom ubezpieczonym z systemu emerytalnego tyle, ile do niego wpłacili. Trzeba też powiedzieć, że średnia emerytura byłaby wyższa niż bez zniesienia 30-krotności o ok. 50 zł w 2030 roku, 100 zł w 2045 roku i 150 zł w 2060 roku.

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Wchodząc na stronę Biznes.Interia.pl możesz przeczytać pełną wersję artykułu

Zostając na naszym portalu możesz dowiedzieć się więcej z innych źródeł.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © All rights reserved. | Newsphere by AF themes.